
Niewypowiedziane – magia słów i tego, co kryje się poza nimi
2025-01-29
Cisza – przestrzeń, która nas woła
2025-02-02Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że podążasz drogą, która nie jest do końca Twoja? Że coś, co kiedyś wydawało się pasją, dziś ciąży jak obowiązek? A może w głębi serca czujesz, że realizujesz czyjeś niespełnione pragnienia, choć nigdy nie były one naprawdę Twoje?
Tak właśnie czuła Kasia – młoda kobieta, której talent do gry na fortepianie nie budził już radości, a jedynie zmęczenie i frustrację.
Kasia – między pasją a ciężarem
Kasia ma 28 lat. Odkąd pamięta, muzyka była częścią jej życia. Gra na fortepianie niemal od dziecka – najpierw jako zabawa, później jako coś więcej. Konkursy, występy, kolejne stopnie muzycznej edukacji. Kiedyś myślała, że to właśnie jej droga.
A jednak dziś, gdy siada przy instrumencie, nie czuje ekscytacji. Zamiast tego ogarnia ją pustka. Zamiast inspiracji – znużenie.
🔹 „To miała być moja pasja” – mówi z niepewnością.
🔹 „A teraz mam wrażenie, że to dla mnie ciężar.”
Nie rozumie, co się zmieniło. Czy straciła miłość do muzyki? A może nigdy jej tak naprawdę nie miała?
Kasia przychodzi na warsztaty ustawień systemowych, szukając odpowiedzi.
Nieświadoma lojalność wobec przeszłości
Podczas ustawienia wybiera temat:
👉 „Dlaczego muzyka, która miała być moją pasją, stała się dla mnie ciężarem?”
W pracy z polem ustawiane są figury reprezentujące Kasię, jej mamę i babcię. To właśnie wtedy pojawia się odpowiedź, której Kasia się nie spodziewała.
Okazuje się, że w jej rodzinie istnieje silny wzorzec niespełnionych marzeń.
🎼 Babcia Kasi chciała zostać pianistką – kochała muzykę, miała talent, ale wojna odebrała jej szansę na naukę. Nigdy nie zrealizowała swojej pasji.
🎼 Jej mama także miała marzenie o muzyce, ale życie potoczyło się inaczej. Gdy sama nie mogła zostać pianistką, przekazała to pragnienie swojej córce.
I tak niezrealizowane marzenie przeszło na Kasię, a ona – choć nieświadomie – podjęła się jego realizacji.
Gdy spojrzała na swoją historię z tej perspektywy, zrozumiała, że w głębi serca od zawsze mówiła:
🗣 „Zrobię to za Ciebie, mamo. Zrobię to za Ciebie, babciu.”
Muzyka nie była jej wyborem. Była dziedzictwem. Oczekiwaniem, które nosiła jak zobowiązanie.
Co zmieniło ustawienie?
Przede wszystkim – świadomość.
Kasia zobaczyła, że jej talent nie należy do niej samej, że niesie na barkach coś więcej niż tylko własne ambicje. To odkrycie było zarówno poruszające, jak i wyzwalające.
Terapeuta zaproponował jej symboliczne słowa, które pomogły przeciąć nieświadomą lojalność:
💬 „Mamo, babciu, widzę Wasze marzenia. Szanuję je, ale one należą do Was. Oddaję Wam to, co Wasze, i pozwalam sobie iść własną drogą.”
Gdy Kasia wypowiedziała te słowa, w polu ustawieniowym zapanowała harmonia.
Poczuła, że fortepian może być jej wyborem – ale nie musi. Może grać, jeśli to sprawia jej radość, ale jeśli zdecyduje się odejść od muzyki, zrobi to z lekkością, a nie z poczuciem winy.
Nieświadome dziedzictwo – czy niesiesz coś, co nie należy do Ciebie?
Wielu z nas żyje cudzymi marzeniami, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy.
🔹 Może prowadzisz firmę, bo tak robił Twój ojciec?
🔹 Może studiujesz kierunek, który „dobrze rokuje”, ale wcale Cię nie interesuje?
🔹 Może czujesz wewnętrzną presję, by osiągnąć „coś wielkiego”, choć nie wiesz, skąd to przekonanie?
Często to, co postrzegamy jako własne ambicje, w rzeczywistości jest przekazanym nam ciężarem pokoleniowym.
Ale życie jest tu i teraz – i to Ty masz prawo wybrać swoją ścieżkę.
Jeśli czujesz, że niesiesz coś, co nie jest naprawdę Twoje, może warto się temu przyjrzeć?
Bo nie ma większej wolności niż życie w zgodzie z samym sobą. 🌿✨




